-
Super miejsce, dobre jedzenie, gościnni właściciele. Pokoje bardzo zadbane i ładnie urządzone. Cisza, spokój i przyroda.
Czego chcieć więcej, POLECAM!
Andrzej K.
2025-06-20
Wspaniałe miejsce. Cisza. Las. Rzeka. Bardzo miła atmosfera i pysznie karmią. Jeśli chcesz odpocząć to warto u nich spędzić wolny czas w wolnej chwili korzystając z uroków Drawy i popływać na kajakach.
Anna S.
2023-08-13
Piękne, zaciszne miejsce, świetna obsługa z bardzo dobrą organizacją spływu, zapewniony prowiant, wyśmienite jedzenie z szerokim wyborem, pokoje też super, bardzo polecam :))
Karolina K.
2025-08-10
-
-
Cudowne miejsce, przepyszna kuchnia. Świetne miejsce na wyjazd integracyjny z pracy, w połączeniu ze spływem kajakowym.
Agnieszka M.
2026-05-28
W Pensjonacie Dobry Czas spędziliśmy z przyjaciółmi ostatni majowy weekend. Były kajaki, wieczory spędzone przy kominku na pogaduchach przy dobrym trunku. To był nie tylko dobry czas, ale cudowny czas.Piękna okolica i miejsce z historią opisaną w książce autorki Wandy Dawlud w książce "Miłość Aloszy". Mieliśmy okazję poznać Panią Wandę, na wieczorze autorskim zorganizowanym przez Gospodarzy pensjonatu.
Przemili Gospodarze zadbali, abyśmy byli zadowoleni z pobytu. Głównym celem naszej wyprawy w to miejsce były spływy kajakowe. Organizator zadbał, aby trasy były urozmaicone i dostosowane do umiejętności uczestników. Wszystko było dopięte na ostatni guzik. Serwowane posiłki godne były najlepszej restauracji. Ja już tęsknię za kuchnią Pani Izy. Polecam to miejsce z całego serca. Z całą pewnością tam wrócimy, być może już jesienią na grzyby.
Jolanta W.
2024-06-04
Niewiele jest miejsc, o których mogę powiedzieć, że mnie zauroczyły i chętnie do nich wrócę przy każdej możliwej okazji, ale Dobry Czas w Borowie jest z pewnością jednym z nich. Ten pensjonat na końcu drogi przez las, graniczący z poligonem czołgowym, ale też z ciekawą małą elektrownią wodną, daje możliwość wypoczynku w każdym wydaniu - biernym dla łaknących ciszy, spokoju i kontaktu z naturą, ale też aktywnym, gdyż właściciel organizuje spływy kajakowe na całym Pojezierzu Drawskim (firma Arbruka). Wystarczy wyjść za ogrodzenie, a czasem nie trzeba nawet wychodzić, żeby spotkać sarny, lisy, a nawet rysie. Sam pensjonat daje wszystko, czego człowiek potrzebuje, żeby wygodnie spędzić tam czas - wygodne łóżka, szafę, biurko z krzesłem, a w łazienkach prysznic, ręczniki i suszarkę do włosów. No, może nieco zawiedzione mogą być osoby, które lubią spędzać czas wolny z nosem w ekranie telefonu czy tabletu, bo z zasięgiem mogą wystąpić problemy, ale w końcu nie po to jedzie się na wypoczynek w nieskażony jeszcze zbytnio ludzkim działaniem zakątek Polski. Zresztą, właściciele już pracują nad poprawą tej małej niedogodności A przechodząc do właścicieli, to tak sympatycznej i gościnnej pary dawno nie spotkałem. Iza wprowadza rodzinną atmosferę i przepyszne smaki na talerze, zaś Waldek ma niesamowity kontakt z gośćmi, którym niemalże nieba przychyli, wszystko załatwi, ugości po domowemu i potrafi jeszcze odpowiedzieć wiele ciekawych historii. Polecam to miejsce z czystym sercem, bo sam zamierzam tam wrócić z naszą grupą kajakową albo indywidualnie.
Robert W.
2023-06-11